
To moja druga myszka od Razer, poprzednio miałem Razer Death Adder Elite z której byłem bardzo zadowolony, służyła mi wiele lat. Ta nowsza wersja Death Adder V2 pro jest chyba jeszcze lepsza, lepsze ślizgi, precyzyjny sensor no i dodali bezprzewodowość co wynosi tę myszkę na kolejny poziom komfortu. Jest odczuwalnie lżejsza od poprzedniej co budzi obawy o jakość materiałów ale jest za to diabelsko wygodna i responsywna, myślę że trochę posłuży. Na minus oprogramowanie Synapse, które robi cały czas problemy, pewnie będzie potrzebny reinstal bo nawet koloru podświetlenia nie da się zmienić.