Słodkość i delikatność, owocowość, a jednocześnie kwiatowość – jak połączyć to wszystko razem? Być może dla niektórych jest to zbyt trudne, ale dla Marca Jacobsa jest to więcej niż realne. Daisy Wild nie tylko zawarł w sobie te cechy, ale zrobił to w niezwykle efektowny i harmonijny sposób, łącząc ze sobą dość nieoczekiwane akordy. Powita Cię przyjemną nutą bananową, którą nadaje kwiat tego owocu. Stopniowo dołącza do niej jaśmin i nutka orzechowa, w której niektórzy mogą wyczuć makadamię, a inni – bardziej znane migdały lub orzechy laskowe. Na bazę twórcy zapachu wybrali delikatne i nieco egzotyczne drzewo sandałowe ze świeżym wetiwerem. Kompozycja zamknięta jest w jasnym i atrakcyjnym flakonie z wielobarwnymi kwiatami, co podkreśla jej motywy kwiatowe. Ponadto każde z opakowań można ponownie napełnić, co sprawia, że to zapachowe arcydzieło jest jeszcze bardziej ekologiczne i bliskie naturze.
Nuta głowy to kwiat bananowca – słodki, ale nie mdły. Wyraźnie wyczuwalny jest sam owoc, a lekki zielony akcent dodaje przyjemnej świeżości.
Nuta serca rozwija się delikatnym, lekkim jaśminem, który łączy się z akordem orzechowym. Nuty te fantazyjnie się przeplatają, nadając kompozycji nawet odrobinę drzewnych niuansów.
Nuta bazowa utrwala całą kompozycję, osadzając się na skórze kremowym drzewem sandałowym i dość suchym wetiwerem. Głębokie i wyraziste, otulają swoim ciepłem, pozostawiając po sobie delikatny ślad.
Brak opinii o produkcie
Podziel się swoją opinią jako pierwszy