Klasyka od Toaplan powraca!
Batsugun to zręcznościowa strzelanka pionowa (vertical shooter), wydana przez firmę Toaplan w 1993 roku. Gra przyciągnęła uwagę ogromną liczbą pocisków wystrzeliwanych zarówno przez wrogów, jak i sojuszników. Skłoniło to twórców wielu innych gier do zapożyczenia podobnego stylu rozgrywki. Tym samym Batsugun stał się pionierem gatunku „bullet hell”. Później na konsolach domowych pojawiła się wersja „Special”, oferująca nowe funkcje i ulepszony dźwięk.
Podstawowe zasady
Gracz ma do wyboru trzy typy statków powietrznych. Celem jest zniszczenie wszystkich nadlatujących wrogów za pomocą strzałów i bomb. Podczas gry można zbierać ulepszenia i punkty doświadczenia. Gdy pasek doświadczenia osiągnie określony poziom, samolot gracza ewoluuje i staje się potężniejszy. Charakterystyki samolotów nie różnią się między sobą, jednak same maszyny są inne dla pierwszego i drugiego gracza. Podobnie dialogi i zakończenia zmieniają się w zależności od wybranego pilota.
Fabuła
Odległe zakątki dalekiego wszechświata... Na jednej z planet doszło do przewrotu.
Armia Rewolucyjna Gladebaran, która zbuntowała się przeciwko rządowi, w końcu rozpoczęła „Projekt Epsilon”. W zaledwie dziewięć dni Armia Rewolucyjna przejęła wszystkie bazy rządowe. Nie cofną się przed niczym, by zrealizować swój plan... Siły rządowe nie miały już sił, by przeciwstawić się Armii Rewolucyjnej.
„Czy w tym tempie wszyscy zostaniemy zgładzeni...?” Właśnie wtedy, gdy wszyscy zaczęli już tracić nadzieję, rząd otrzymał pilną wiadomość. Przypadkowo jeden z najnowszych specjalnych myśliwców wciąż znajdował się w podwodnej bazie, nieuszkodzony przez „Projekt Epsilon”.
To jedyna droga... Rząd wybrał grupę „Skull Hornets” z pozostałości wojsk i rozpoczął swoją ostatnią operację ratowania świata. Nie podejrzewali jednak, że Armia Rewolucyjna podsłuchała ich rozmowę. I tak grupa „Skull Hornets” wyruszyła do tajnej podwodnej bazy... a za nimi Armia Rewolucyjna.
Zacięta bitwa o losy świata właśnie się rozpoczyna...
Brak opinii o produkcie
Podziel się swoją opinią jako pierwszy